Rozgrywki grupowe w Indywidualnych Mistrzostwach Europy wchodzą w decydującą fazę. Dla Polaków będzie to bardzo ważne przede wszytkim w kontekście rozstawienia w fazie pucharowej zawodów.
 
Marcin Nitschke w grupie A ma do rozegrania jeszcze 2 mecze. Bardzo ciekawie zapowiada się zwłaszcza konfrontacja naszego reprezentanta z legendą amatorskiego snookera, grającym - póki co - na fantastycznym poziomie Kristjanem Helgasonem. W ostatnim meczu zielonogórzanin zagra z outsiderem grupy - Czechem Ondrejem Kubalkiem. Dzięki dobrej postawie we wcześniejszych meczach, Marcin Nitschke zajmuje obecnie 2 miejsce w grupie, jednak o dobrym rozstawieniu w drabince decydować będzie przede wszystkim mecz z faworyzowanym Islandczykiem.
 
Zdecydowanym liderem grupy B jest Kacper Filipiak. Najlepszy polski snookerzysta stracił do tej pory zaledwie jednego frejma i ma pewny awans do fazy pucharowej z wysokiej pozycji. W ostatnim meczu rywalem Kacpra będzie Szkot Lee Mein.
 
W grupie K bardzo ciekawie zapowiada się walka o najwyższą lokatę Adama Stefanowa. Mistrz Polski ma do rozegrania jeszcze 2 mecze - z Maltańczykiem Jasonem Peplow i z młodziutkim Czechem Janem Matejickiem. Pojedynek z tym pierwszym będzie decydował o pierwszym miejscu w grupie przed fazą pucharową. Warto dodać, że Adam Stefanów jest najwyżej sklasyfikowanym Polakiem w tabeli brejków z 2 brejkami powyżej 100 punktów.
 
Krzysztof Wróbel idzie jak burza, pokonując kolejnych przeciwników w grupie N. Dotychczas nie znalazł się dla wrocławianina godny rywal, a na polu bitwy pozostał ostatni - niezwykle doświadczony Duńczyk - Rune Kampe. Co ważne - Krzysztof Wróbel z meczu na mecz wydaje się grać coraz pewniej i dopisuje mu dobry humor, co jest dobrym prognostykiem na dalszą część turnieju.
 
Mateusz Baranowski jest obecnie liderem gruby M, w której stracił jedynie 2 frejmy. Wicemistrz Polski ma już za sobą mecze z najgroźniejszymi rywalami i w ostatnim spotkaniu zmierzy się z reprezentantem gospodarzy Tomasem Kubickiem.
 
W kategorii masters w dalszym ciągu świetnie radzi sobie Piotr Murat. Porażka z Darrenem Morganem absolutnie ujmy nie przynosi, a zwycięstwa w 3 pozostałych meczach dają nadzieję na dobre przypieczętowanie awansu do fazy pucharowej w ostatnim spotkaniu z groźnym Węgrem Palem Vantarą. Trochę słabiej spisywał się dotychczas Krzysztof Kubicki, który w ostatnim meczu będzie walczył dopiero o drugie zwycięstwo w turnieju.
 
W kategorii kobiet w bardzo trudnej grupie bardzo dobrze radzi sobie Małgorzata Sikorska. Mistrzyni Polski po porażce w 1 meczu z Yaną Shut odprawiła z kwitkiem dwie bezpośrednie rywalki do awansu - Irinę Gorbatayę i Christelle Pedat. Po meczach z najgroźniejszymi rywalkami teraz pozostała walka o to, aby zapewnić sobie awans do dalszych gier z dobrej pozycji w spotkaniach z Móniką Vantarą-Stenócz z Węgier i Janą Mitovą z Bułgarii. Aleksandra Wojtecka żeby mieć nadzieję na awans do fazy pucharowej - musi wygrać 2 ostatnie mecze grupowe. Obie rywalki wydają się w zasięgu Wicemistrzyni Polski.
 
Ostatnie mecze Polaków:
 
Poniedziałek 
 
Mateusz Baranowski - Tomas Kubicek 10:00
Krzysztof Wróbel - Rune Kampe 10:00
Małgorzata Sikorska - Jana Mitova 12:30
Marcin Nitschke - Kristjan Helgason 15:00
Kacper Filipiak - Lee Mein 17:30
Piotr Murat - Pal Vantara 17:30
Aleksandra Wojtecka - Michelle French 17:30
 
Wtorek
 
Adam Stefanów - Jason Peplow 10:00
Marcin Nitschke - Ondrej Kubalek 10:00
Krzysztof Kubicki - Jaroslav Horni 10:00
Małgorzata Sikorska - Mónika Vantara-Stenócz 12:30
Adam Stefanów - Jan Matejicek 17:30
Aleksandra Wojtecka - Diana Schuler 17:30
 
PZSiBA
 

Powrót