Dobiegły końca XXIV Mistrzostwa Polski w Snookerze. W finale kategorii otwartej najlepszy okazał się Tomasz Skalski, który pokonał Kacpra Filipiaka 6:5, wygrywając decydujący frame na czarnej bili. Wśród kobiet najlepsza była Dalia Alska, która mistrzowski tytuł wywalczyła po zwycięstwie 4:2 nad Joanną Grochal.

Mistrzostwa Polski od samego początku stały na wysokim poziomie. W fazie grupowej walka o awans była bardzo zacięta. Dramatyczne mecze rozegrali między innymi Kevin Dabrowski z Krzysztofem Wróblem (3:4) czy Mateusz BaranowskiMarcinem Nitschke (4:3). Warto odnotować, że na etapie rozgrywek grupowych dwóch zawodników podjęło próby ataku na brejka maksymalnego - już na samym początku turnieju w meczu z Dariuszem Pawłowskim 7 kompletów czerwonej z czarną wbił Mateusz Baranowski, natomiast na czarnej po 13 czerwonej zatrzymał się Adam Stefanów, który wbitym wówczas brejkiem 97 punktowym ustanowił najwyższy brejk turnieju. Najlepsi po fazie grupowej okazali się Kacper FilipiakTomasz Skalski, którzy zmagania w tej fazie ukończyli bez straty frejma.

W ostatniej 1/8 finału najciekawszym pojedynkiem okazał się mecz Marcina NitschkeDaniela Holoydy, w którym młody warszawianin zaprezentował bardzo dobrą grę i był o włos od awansu, jednak spokój i ogromne doświadczenie byłego medalisty Mistrzostw Polski i Europy dało o sobie znać i to zielonogórzanin zameldował się w najlepszej ósemce zawodów.

W ćwierćfinałach aż dwa pojedynki zostały rozegrane w pełnym wymiarze frejmów. Patryk Masłowski przegrywał już 1:4 z Mateuszem Baranowskim, jednak udało mu się odrobić stratę i ostatecznie zwyciężyć w meczu 5:4. Niebywałą wręcz dramaturgię miał mecz Krzysztofa Wróbla z Kacprem Filipiakiem. Niezwykle taktyczny pojedynek zakończył się na bili czarnej, przy czym należy podkreślić, że potrzebna wcześniej Kacprowi bila różowa wpadła szczęśliwie do innej kieszeni niż miała wpaść. 

W półfinałach Kacper Filipiak bardzo pewnie zwyciężył z Patrykiem Masłowskim 5:0, zaś idący jak burza Tomasz Skalski po świetnym meczu pokonał obrońcę tytułu - Adama Stefanowa 5:3. 

Pojedynek finałowy od samego początku był niezwykle zacięty i stał na bardzo dobrym poziomie. Zawodnicy właściwie każdą poważniejszą okazję zamieniali w podejście punktowe, dzięki czemu mecz był rozegrany w szybkim tempie i dobrze się go oglądało. Ostatecznie pojedynek rozstrzygnął się w decydującej partii na bili czarnej, którą wbił Tomasz Skalski, tym samym zapisując się na stałe w historii polskiego snookera jako mistrz kraju.

W Mistrzostwach Polski Kobiet najlepsza była Dalia Alska, która w finale pokonała Joannę Grochal 4:2. Na najniższym stopniu podium stanęły Anna SzczepańskaTetiana Prokopyshak - Kokocińska. Najwyższym podejściem punktowym zawodów był brejk 22 punktowy wbity przez Dalię Alską, która jako jedyna zapisała na swoim koncie podejścia ponaddwudziestopunktowe (2  brejki 20 w finale i 22 w półfinale z Anną Szczepańską). 

PZSiBA

Powrót